Cyklady to archipelag wysp i wysepek na Morzu Egejskim u wybrzeży Grecji. Wysp jest całe mnóstwo. Niektóre z nich nie mają żadnego znaczenia, bo są zbyt małe, inne dawno temu zostały opuszczone i dziś są wyspami bezludnymi ze śladami starożytnych cywilizacji, jeszcze inne to typowe turystyczne kurorty. Którą z wysp wybrać więc jako bazę do wypoczynku i aktywnego zwiedzania Cykladów? Trudno wskazać jednoznacznie i w pełni autorytatywnie. Największą popularnością cieszy się Mykonos, bo ma chyba najlepszą infrastrukturę turystyczną, ale inne, mniejsze wyspy również są nie do pogardzenia, poza tym wszystkie wysepki archipelagu są tak czy inaczej doskonale ze sobą skomunikowane.
Oferty last minute, które znajdziecie w internecie tak czy inaczej najprawdopodobniej odnosić się będą do wysp najpopularniejszych. Pozostałe miejsca, które są warte uwagi, będziecie musieli poznawać we własnym zakresie. Last minute mogą kosztować około tysiąca kilkuset złotych w zależności od oferty, na którą się zdecydujecie.
Tak czy inaczej Cyklady last minute są przepiękne. W czasie pobytu koniecznie odwiedźcie Delos, dawne symboliczne centrum starożytnego świata. Równie ciekawy jest Santoryn, wyspa uznawana za pozostałość po mitycznej Atlantydzie. Na Ios zachwycą was winnice i kościoły o niebieskich kopułach.
Jeśli jeszcze w tym sezonie chcecie pojechać na Cyklady pamiętajcie, że większość ofert last minute dotyczy terminów wypoczynku mniej więcej do połowy września. Później trudniej wam będzie znaleźć tego typu okazję, choć poza sezonem Cyklady bywają jeszcze piękniejsze.